Monthly Archives: Maj 2007

Walczyć igłą

Pojechałem na pogrzeb – w zeszłą środę, tydzień temu. To był dzień, który zapamiętam na długo. Spotkałem się z kolegami w sutannach, z ojcem duchownym. W ogóle msza pogrzebowa trwała chyba ze dwie godziny, koncelebrowana przez 20-30 kapłanów. Klerycy z mojego roku obstawiali czytania, psalmy i pomoc przy ołtarzu. Nawet chór seminaryjny śpiewał.

Na koniec, przy podziękowaniach i kondolencjach, wystąpił na przód dziekan naszego roku (gdzie indziej zwaliby go starostą) Paweł i powiedział ile Kuba dla nas znaczył. Potem wyjął jeden z ostatnich listów, które Kuba wysłał do nich do seminarium i zacytował. I ten cytat poruszył mnie najbardziej.

Jeśli utną mi jedną rękę, przestanę walczyć dzidą i przerzucę się na miecz. Jeśli zostaną mi dwa palce, będę walczył igłą. To zadanie stoi nie tylko przede mną, ale również przed Wami.

Nie muszę chyba tłumaczyć znaczenia tych słów. Walczyć igłą… Koniec notki.

Categories: Duchowość i moralność | Tagi: , , , , | 4 komentarze