Statystyka

Setki tysięcy. Może nawet miliony zabitych. Śmierć czyha na każdym kroku, gdzie się nie obejrzysz. Europa zatopiona we krwi niewinnych, choć jak mawiał Stalin, przy takiej ilości to już nie nieszczęście. To statystyka.

Nie mają broni, a oprawcy nie baczą na to. Traktują ich jak niewolników. Jak śmieci. Zabijają z zimną krwią. To nie ich zimna krew spływa do rynsztoków. Wyrzuty sumienia przyjdą. Później.

Trzecia wojna światowa? A może cofamy się w czasie do Rewolucji Francuskiej? Nie, nie, nie. To tylko obraz spustoszenia wywołanego przez aborcję. Czyli nieprzeliczone ilości zabójstw na istnieniach bezbronnych. Na ludziach niemogących decydować za siebie. A przecież ludziach.

Do napisania notki natchnęły mnie dziewczęta ode mnie z uczelni. Na przedmiocie „Prawo wspólnotowe” miały ukazać obraz aborcji w krajach Unii Europejskiej. Same fakty. Nim weszły na podium nauczycielka wygłosiła mowę na temat wystaw umieszczanych swego czasu w okolicach centrum Łodzi, ukazujących zabite podczas aborcji płody. Powiedziała, iż to bardzo trudna decyzja kobiety i nie powinno się nikogo narażać na takie widoki w miejscach publicznych. Dziewczyny miały szczęście, że pierwsza część prezentacji była za długa i kobieta kazała im kończyć wcześniej. Nie spodziewała się na jakie widoki zostaną narażone jej czułe oczy.

A może częściej powinno się nas narażać na wyrzuty sumienia?

>>Prezentacja<< umieszczona za zgodą dziewcząt: Oli, Magdy i Marty.

Categories: Duchowość i moralność | Tagi: , , , , | 15 Komentarzy

Zobacz wpisy

15 thoughts on “Statystyka

  1. ...

    Być może i częściej. Może zrozumieliby chociaż Ci, którzy mają mieszane uczucia na temat aborcji. Ale co z tymi, którzy są za aborcją i nic już ich zdania nie zmieni? Spotkałam się nawet z taką wypowiedzią, że dziecko w łonie matki jest pasożytem. Albo jeszcze gorzej „człowiek jest zwierzęciem lepszym, a najczęściej gorszym od tych które chodzą na czterech łapach, gdyż przez swój rozwój emocjonalny i duchowy stał sie najbardziej zajadłym spośród nich”. Jak do takich ludzi trafiać? Bo ja już naprawdę nie mam pomysłów. Po części już nawet zrezygnowałam… Tylko cholernie jest mi takich ludzi żal i ogarnia mnie wielki smutek, że człowiek potrafi się zagubić do tego stopnia, by nazwać siebie zwierzęciem…

  2. add

    No dobra, ale co ty i aborcja macie wpólnego? O ile mi wiadomo nie posiadasz macicy, nigdy nie zajdziesz w ciążę i nigdy nie będziesz zawracał sobie nią głowy. Dlaczego na temat aborcji największy wrzask podnoszą faceci, księża, wszelkiej maści moralizatorzy, stare babcie i przekwitłe posłanki? Co w babie to jej i jeśli zdecyduje się usunąć ten zbitek kilku komórek wielkości gluta z nosa to ani tobie, ani tobie, ani tobie nic do tego.

  3. No i tutaj drogi add’dzie (alez to brzmi), się mylisz. Otóż ja, nie jestem księdzem, podstarzałą posłanką ani przekwitłą babcią, o ile mi wiadomo macicę posiadam i jestem płodna, a co wiecej mam dopiero niecałe 18 lat. Mimo wszystko jestem tak samo jak wyżej wymienieni – przeciwna.

    Co do komentarza poniżej – nie chcąc uwłaczać ani ludziom, ani zwierzętom (zachowajmy ogólnie przyjęte nazewnictwo ze względu na wygodę), nadal uważam, że ludzie to również zwierzęta. Zupełnie nie rozumiem tego potępienia w stronę (umówmy się – nazewnictwo „powszechnie standardowe”) zwierząt.

  4. Ależ nakręciłam w drugiej części komentarza ;)

  5. Jaka ja dziś nachalna jestem…
    Postscriptum chciałam dodać…prezentacja jest fajna, ale ten kolor…(!)

  6. Ola

    do Add szczególnie: z całym szacunkiem, ale czy Twoim zdaniem ojciec nie ma prawa do dziecka? chcesz sprowadzić mężczyzn do roli maszynek do robienia dzieci? na mój gust do wyrażania własnego zdania na temat aborcji [czy jakikolwiek inny] ma każdy, tak samo kobieta [nie ‚baba’ – odrobina szcunku], mężczyzna, ksiądz, posłanka niezależnie od wieku. a poza tym – jak napisała Makota – nie tylko oni ‚podnoszą wrzask’ w sprawie aborcji. ja też – a jestem kobietą, mam 20 lat i sprawa ciąży, mam ogromną nadzieję, będzie mnie kiedyś dotyczyła bezpośrednio.
    przykre, że sprowadzasz człowieka do rangi przedmiotu. bo człowiek nie jest przedmiotem, jest cudem, każdy, bo jest stworzony na podobieństwo Boga. dziecko, nawet tuż po poczęciu, to nie jest ‚zbitka komórek wielkości gluta’, tylko właśnie cud.
    a prywatnie [jako przyszła – mam nadzieję – pani psycholog:)]radziłabym zastanowić się nad sobą, bo takie wrogie i olewcze nastawienie do życia i ludzi ukrywa moim zdaniem spore problemy psychiczne.
    pozdrawiam Was wszystkich sesyjnie i niedzielnie:)

  7. add

    Kochana, ależ ja ci życzę byś kiedyś zaszła w ciążę i żeby przebiegła ona bez komplikacji. I ok, nigdy nie przeprowadziły byście aborcji, super, gratulacje możecie chodzić z podniesioną głową. Ale co to za obyczaj narzucać swoją wolę, wiarę i przekonania innym? Jak bardzo trzeba być wścibskim i zawistnym by włazić w cudze sypialnie, życie i dylematy osobiste? To jakieś wrodzone czy nabyte zboczenie? I nie bierz tego do siebie, ale mylisz się przyszła pani psycholog, bo mam większy szacunek do życia niż sądzisz. Glut pozostanie glutem do czasu aż nie wytworzy się układ nerwowy, warto zerknąć w podręcznik od biologii ze szkoły podstawowej.

  8. Dlaczego uważasz, że to co napisali w podręczniku do szkoły podstawowej jest całą prawdą? Wiesz jaka jest prawda? Taka, że w momencie połączenia komórki jajowej z plemnikiem wytwarza się DNA. To coś, na podstawie czego organizm rozwija się do takiej postaci jaką powinien posiadać. Dzięki czemu już od pierwszych sekund istnienia można określić kolor włosów, oczu, wzrost i inne cechy. Możemy wiedzieć jak ten człowieczek będzie wyglądał za rok, dwa, za 10… Od początku. Bijące serce i układ nerwowy są tylko kolejnymi stadiami rozwoju tego, co istniało od samego początku. Kto istniał od samego początku.

    I o ile mogę zgodzić się z Makotą, że człowiek jest w pewnym sensie zwierzęciem, o tyle nie mogę się z Tobą zgodzić co do jego bycia glutem. I nie życzę sobie by nazywano mnie glutem, choćby tylko mówiąc o mnie jako kimś, kim byłem niecałe 23 lata temu.

    Poza tym my nie mamy prawa wtrącać się do niczyich prywatnych dylematów i wyborów. Ale Wy też nie macie prawa podejmować wyborów, które nie powinny należeć do Was. Chcesz się zabić? Zabij się. Ale nie zabijaj innych. I nie zabijaj ludzi, którzy nawet nie mogą się obronić…

  9. Ola

    nie wiem jaki jest Twój szacunek dla życia, ale po słowie ‚glut’ stwierdzam, że jakiś trochę chyba marny…
    zawsze mnie zastanawiało jak to jest, że ludzie tak się spierają o to, kiedy zaczyna się człowiek. i doszłam w końcu do wniosku, że chyba to jest tak, że są takie kłótnie, bo jakoś podświadomie wszyscy czują, że próba ustalenia jakiegoś takiego sztucznego momentu to jedna wielka bzdura i tylko nasze wyrzuty sumienia i próby usprawiedliwienia się, że to niby płód, a nie człowiek – więc to nie zabójstwo.
    ps. nie próbuję nikomu narzucać swojego zdania, nie nawracam, nie rozkazuję. wyrażam tylko swoje zdanie, Ty też to robisz, oboje mamy do tego prawo.

  10. P

    add :: 2007-06-10 12:44
    83.16.187.46
    „No dobra, ale co ty i aborcja macie wpólnego? O ile mi wiadomo nie posiadasz macicy, nigdy nie zajdziesz w ciążę i nigdy nie będziesz zawracał sobie nią głowy. Dlaczego na temat aborcji największy wrzask podnoszą faceci, księża, wszelkiej maści moralizatorzy, stare babcie i przekwitłe posłanki? Co w babie to jej i jeśli zdecyduje się usunąć ten zbitek kilku komórek wielkości gluta z nosa to ani tobie, ani tobie, ani tobie nic do tego.”
    Zgadzam sie z powyższą opinią. Od siebie dodam tylko: Decyzja o dokonaniu aborcji jest decyzją kobiety . Ona ma najwięcej w tej kwestii do powiedzenia. Klerykały, dewoty, księża, politycy- wypierdalać! Nie upolityczniać, nie dogmatyzować. I nie mów kurwa o rewolucji francuskiej, śmierci, Stalinie- znawco ludzkich serc, wyrocznio, latarnio dla zbłąkanych duszy, historyku. Nie mieszaj tego co było do teraźniejszości- a jeśli już to trochę obiektywizmu… Przypomnij sobie zbrodnie kościoła katolickiego..

  11. Spocony Marian

    A ma być aborcja. Są gwałty, itd. Takie gadanie „niedzielnych katolików” tu widzę. Filozofia od dupy strony.
    Mam nadzieję, że kiedyś parę dziewczyn stąd, ktoś porządnie zgwałci. Zobaczymy co wtedy powiecie. :-D

  12. add

    Popadasz w skrajności. Jeśli posiadanie przez coś DNA jest dla ciebie wyznacznikiem istoty czującej to ja chyba nie uważałem w szkole. Skoro tak to każdy utracony plemnik – jako potencjalna istota ludzka – to zabójstwo na człowieku; a każde powstrzymanie się przed stosunkiem (plemnik ginie po 2 miesiącach), każda obstrukcja lub ejakulacja w gumie to zbrodnia! Więc księża pod sąd za zbrodnie na miarę stalina…

  13. Szanowny Spocony Marianie…zastanawiam się, czy tego samego życzyłbyś nam, gdyby Tobie samemu groził gwałt z czyjejś strony. Uwierz to nie było miłe – nawet dla mnie, dla oschłej i nieczułej makoty.
    To tak, jakbym ja życzyła Ci, żeby ktoś kiedyś porządnie obciął Ci jaja (przepraszam za kolokwializm) – to uraziłoby Twój męski honor, czyż nie?
    Trochę szacunku dla kobiet.

  14. Spocony Marian, więc ja mam nadzieję i dla Ciebie życzenie byś i Ty kiedyś został zgwałcony… być może problem aborcji Ciebie nie dotknie, ale wątpię byś był zadowolony, zastanów się następnym razem co piszesz.

  15. Biblia jest źródłem wiedzy. W Prawie nakazano usuwać niechciana ciążę wraz z matką (poprzez kamieniowanie). Kto sie upiera, że Życie jest najważniejsze i jednocześnie twierdzi, że opiera swą naukę na Biblii?
    Egzystencja jest cierpieniem. Ot, chocby kontakt z ludźmi pozbawionymi kultury…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s