Bądźcie płodni i rozmnażajcie się

Jakiś czas temu niezwykle zaintrygowana i intrygująca znajoma podesłała mi link do wywiadu z o. Marcinem Lisakiem, w którym to duchowny argumentuje za in vitro a przeciw nauce Kościoła (wywiad macie tutaj). Nie chcę rozwodzić się dziś nad całym tym artykułem, bo długo by trzeba pisać, chciałbym zwrócić uwagę tylko na jeden aspekt. Tym aspektem jest powoływanie się autora na 28 werset z 1 rozdziału księgi rodzaju, którego fragment brzmi: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”.

Dochodzi do tego, że przedstawiciele Kościoła językiem biblijnym posługują się w sposób ideologiczny, np. rodziców decydujących się na in vitro porównuje się do Heroda, który dokonał rzezi niewiniątek. Z drugiej strony, może lepiej odwołać się do Biblii niż do Frankensteina. Wtedy znajdziemy np. takie słowa: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”. Można w tym świetle zastanowić się nad pozytywnym rozwojem medycyny. W końcu Kościół zaakceptował m.in. transplantacje.

Tak mówi ojciec Lisak, starając się pierwszy, tak ważny nakaz skierowany przez Boga ku ludziom odwrócić na korzyść sztucznego zapłodnienia. W końcu Bóg nakazał ludziom rozmnażanie się – a dziś Kościół stara się zabronić im wykorzystywania nowoczesnych sposobów służących do tych celów. Wielu może wydać się mądre to, co mówi – a dla wierzących powoływanie się na Biblię znaczy wiele. Zwróćmy jednak uwagę na całość przytaczanego tekstu.

Choć nie znam się na hebrajskim i nie posiadam oryginalnego tekstu, przypuszczam, że polskie tłumaczenie jest wierne. W takim razie pierwszymi słowami skierowanymi do ludzi nie były tylko słowa „Rozmnażajcie się”, lecz „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się”. Można by postawić Bogu takie pytanie: „A co, jeśli nie jesteśmy płodni?” Wnioskując z przytoczonego zdania, moglibyśmy się chyba spodziewać odpowiedzi: „Jeśli nie jesteście płodni, nie rozmnażajcie się”. Z dodatkowym, być może, dopowiedzeniem: „Przede wszystkim postarajcie się być płodni”.

Na czym polega bycie płodnym? To dość oczywiste – polega ono na możliwości zajścia w ciążę na drodze aktu seksualnego. Niepłodność zaś, co cytuję za Wikipedią, jest to „stan, w którym występuje niemożność zajścia w ciążę pomimo rocznego regularnego współżycia seksualnego przy braku stosowania środków antykoncepcyjnych”. Bóg dał nam za zadanie bycie płodnymi i rozmnażanie się, dlatego też jeśli zdarzy nam się bycie niepłodnymi, mamy również za zadanie szukanie różnych sposobów na stanie się płodnymi. Mamy przykłady bezpłodności i w Starym (Sara, żona Abrahama) i w Nowym Testamencie (Elżbieta, matka Jana Chrzciciela), którą to bezpłodność leczy sam Bóg. Oczywiście znamy również inne sposoby na leczenie bezpłodności. W ostateczności, gdy nic już nie pomaga, postanawiamy poddać się zapłodnieniu in vitro.

Zauważmy jednak, że in vitro nie jest sposobem na leczenie bezpłodności! Odpowiedzmy sobie na proste pytanie: czy kobieta, która podda się temu sposobowi zapłodnienia, staje się płodna (czyli: zostaje wyleczona z bezpłodności)? Czy po urodzeniu tego dziecka będzie w stanie zajść w ciążę ze swoim mężem i następne dziecko spłodzić już w naturalny sposób? Odpowiedź na to pytanie brzmi „nie” – a to w prosty sposób doprowadza nas do wniosku, że in vitro nie jest sposobem leczenia niepłodności, a jedynie jednorazowym sposobem na urodzenie dziecka (niekoniecznie biologicznie własnego, a tym bardziej niekoniecznie biologicznie należącego do męża).

Nie staram się tu argumentować przeciw in vitro samemu w sobie, lecz jedynie próbuję ukazać, że powoływanie się na Boży nakaz rozmnażania się w celu podkreślenia stosowności sztucznego zapłodnienia jest bezpodstawne. Sztuczne zapłodnienie nie sprawia bowiem, że człowiek staje się płodny, a co za tym idzie, nie ma on danych przez Boga podstaw do rozmnażania się. Zastanawia mnie, jak niezwykłe jest Pismo Święte, księga pisana wiele tysięcy lat temu, że w tak bezkompromisowy sposób potrafi poradzić sobie z problemami współczesności…

Reklamy
Categories: Duchowość i moralność | Tagi: , , , , | 3 Komentarze

Zobacz wpisy

3 thoughts on “Bądźcie płodni i rozmnażajcie się

  1. Witaj.
    Prowadzisz ciekawego bloga. Czy nie chciałbyś pisać w miejscu gdzie jest sporo studentów, ew. przedrukowywać swoich wpisów? Zawsze dotrzesz do większej ilości osób. Jeśli tak zapraszam Cię na stronę e-studenci.pl.

  2. Dziękuję za komentarz i propozycję :). Z pewnością przemyślę Twoją propozycję. Tym czasem zapraszam Was częściej do siebie :). Postaram się dziś coś nowego napisać.

  3. W zapłodnieniu in vitro mnie przeraża fakt mrożenia zarodków, które nie zostały wykorzystane w procedurze …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s