Wtedy też Ci to powiem

Trzy lata temu wszystko sie zaczelo. Ja kochalem sie w Niej, Ona we mnie. Dyskretnie obserwowalismy sie na zajeciach, na tej prywatnej postkomunistycznej uczelni. Ja nie wiedzialem, ze Ona mnie obserwuje, Ona ze ja Ja. Kiedy dowiedzialem sie, ze zamierza przeniesc sie z Lodzi na studia do Warszawy, a bylo to na poczatku czerwca, postanowilem nareszcie zaczac dzialac. Wowczas dopiero odnalazlem pewne zrodlo, ktore swiadczylo niezbicie o tym, ze Ona tez tego pragnie… 26 czerwca 2007 roku powiedzialem Jej wiec, ze Ja kocham. I ze chce spedzic z Nia zycie. Nie odpowiedziala, ze tez mnie kocha. Powiedziala, ze powiem Jej to za trzy lata. Kiedy bede juz o niej wiedzial wszystko, co najgorsze. Odpowiedzialem: „Wtedy tez Ci to powiem”.

Dzis mijaja 3 lata. Wrocilismy do Szkocji. Do miejsca, w ktorym bylismy miesiac pozniej, w ktorym Ona powiedziala mi, ze mnie kocha. W ktorym sie zareczylismy. Nie przypuszczalismy wtedy, te trzy lata temu, ze zeby tu dojechac pociagiem, bedziemy musieli zostawic roczne dziecko z moimi rodzicami (bo nie sposob takiego malca ciagnac przez pol Europy). Nie mielismy nawet pojecia, ze bedziemy juz starym (prawie dwa lata) malzenstwem. Tyle sie zdarzylo przez ten czas w naszym zyciu, ze nie sposob tego opisac. Ale wiem, ze to nie tylko nasza zasluga. Jestem przekonany, ze jak nad kazdym dobrym zwiazkiem, takze i nad naszym czuwa Bog. Tak jak opiekuje sie kazdym malzenstwem, tak i naszym sie opiekuje. Wiedzialem to juz wtedy, dokladnie trzy lata temu. Bo ja potrzebowalem powrotu do gorliwej wiary. I Ona w zyciu stawiala na Pana. Sami sie zeszlismy i sami sie pokochalismy. Bo pomogl nam w tym Bog.

Dzis sa trzy lata i dzis nareszcie znowu Ci to powiem. Choc powtarzalem to wielokrotnie przez ten czas – i staralem sie pokazywac calym swoim zyciem. Nie zawsze sie udawalo, to prawda. Ale wiesz ze sie staram. Bo kocham Cie i chce spedzic z Toba zycie.

Dzisiaj tez Ci to powiem…

Categories: O mnie | Tagi: , , , , | 7 Komentarzy

Zobacz wpisy

7 thoughts on “Wtedy też Ci to powiem

  1. Inka

    bardzo Cie kocham:) i bardzo dziekuje za wspaniala podróz rocznicowa:) wiecej nie pisze, bo znow nas beda scigac ze sie maslimy w sieci:) :*

  2. To tez bardzo piekne wspomnienia, jak nas ganiali za maslenie :). Buziaki! :*

  3. Niech Wam Pan błogosławi ;)

  4. serafinka

    Śliczna notka, aż się wzruszyłam. Też uwielbiam wspominać, szczególnie chwile, które już minęły. Myślę, ze gdyby małżeństwa w każda rocznicę powracały do miejsc, zdarzeń, które spotkały ich w okresie motyli w brzuchu, to związki byłyby piękniejsze i trwałe.:)

    Pozdrawiam całą trójkę!

  5. b-m

    Tyle jeszcze wspaniałych chwil przed Wami, wspólnego i twórczego budowania razem. A jak tworczego to najczęściej mozolnego i niełatwego ale z pewnością pełnego sensu i rodości.
    My w tym roku będziemy obchodzić 41 rocznicę ślubu – jak co roku przy ognisku. Dzieci (4) i wnuki(6) maja obowiącek zjawić sie przy tym ognisku na rocznice okragłe…

  6. zwiastun

    „Kto znalazł żonę, znalazł coś dobrego i zyskał upodobanie u Pana” (Przyp. 18:22)

    Wpadam tu czasem. Życzę Wam wszystkiego dobrego od Pana, czyli trwania w Nim, bo gdy człowiek trwa mocno w wierze, Boża łaska stale oświetla mu drogę…

    Polecam: List do Efezów 5:21-33

  7. Witam,chociaż to nie najnowszy wpis,to powiem że jestem wzruszony Twoją,Waszą postawą. Szczególnie Waszą wiarą..Ja niestety nie rozumuje tak że Bóg wszystko i tak dalej….MOże czasem chciałbym..ale nie umiem…NIe dażę też do zbliżenia w tym kierunku..Chyba w niebie się raczej nie spotkamy….

    Osobiście uważam że dużo draństwa i świństwa jest n świecie oraz i dużo dobra..i to wszystko ludzie sami sobie zgotowują ten los. Trzeba być odpornym.Może też /co nie powinno być../, patrzę na wiarę przez pryzmat wszystkich tych księży,biznesów,komisji majątkowych i odnoszę wrażenie że nic nie ma- wszystko to poprostu historia i to co jeden człowiek narzucił drugiemu….

    Pozdrawiam i życzę szczęścia i zdrowia!!!!!!!!!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s