Uroczystość wszystkich diabłów

Uroczystości w Kościele Katolickim, wbrew pozorom, nie jest przesadnie wiele. 1 listopada, Wszystkich Świętych, to jedno z nich. 2 listopada przypada natomiast wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych i właściwie to wówczas powinniśmy zbierać się ze zniczami na cmentarzach w radosnej (bo pełnej nadziei) zadumie. Jutrzejsza uroczystość jest natomiast niezwykle radosna – świętujemy ją z wszystkimi tymi, o których już wiemy, że są zbawieni. Tradycja jednak pozwala nam te dwa dni utożsamiać i połączyć, choć nie do końca poprawnie i z pewnością z brakiem rozumienia wśród wielu.

A dziś, tak dla odmiany, mamy Halloween. Właśnie o tym dniu myśląc nazwałem notkę uroczystością wszystkich diabłów. 2 listopada jest wspomnienie zmarłych, 31 października jest dzień świętowany tak hucznie, że swobodnie można nazwać go uroczystością. Teoretycznie miałby to być dzień poświęcony zmarłym. Jednak, czy w rozumieniu chrześcijańskim, obchodzimy ten dzień jako wspomnienie naszych bliskich, którzy już odeszli? Niestety nie. Dziś dzieci przebierają się za wszelkiego rodzaju potwory, chodzą od domu do domu (coraz bardziej popularne w Polsce), proszą o cukierki (albo najlepiej o pieniądze), a jak nie dostaną – niekiedy obrzucają drzwi domów jajkami. Więcej! Zarówno dzieci, jak i dorośli urządzają sobie bale przebierańców, na których wielką atrakcją jest wywoływanie duchów – bo to przecież noc duchów. W czym ja, chrześcijanin, widzę problem? Po pierwsze Halloween to dzień, w którym ani odrobinę nie kierujemy swoich myśli w stronę Boga. Po drugie – odwołujemy się dziś do mocy i wierzeń, które sięgają swoją historią czasów pogańskiego okultyzmu i druidyzmu. Po trzecie – dzień ten, poprzez podniecenie społeczne związane z przeżywaniem go, nieprzyjemnie i coraz bardziej zagłusza swoje źródło, a więc Bożą uroczystość Wszystkich Świętych. Bo przecież to stąd, że 1 listopada jest Wszystkich Świętych, 31 października uczyniono jego wigilią. Tymczasem uroczystość Wszystkich Świętych, a także odwiedziny grobów bliskich i palenie zniczy nikną w krzyku przebranych za potworki dzieciaków i wywołujących demony nastolatków…

Nie mam na ten temat wiele więcej do powiedzenia. Może poza tym, że ten, kto świętuje Halloween i uważa się za chrześcijanina, powinien się jeszcze raz zastanowić nad swoją wiarą. Bo z Halloween jest podobnie, jak z wieloma innymi sprawami: we wszechświecie są dwa rodzaje mocy tzw. nadprzyrodzonej. Wywoływanie duchów i zabawa w czczenie ich nie pochodzi od Boga. A czyja jest ta druga moc?

Reklamy
Categories: Świat i Kościół | Tagi: , , , , | 3 Komentarze

Zobacz wpisy

3 thoughts on “Uroczystość wszystkich diabłów

  1. To wszystko prawda, co napisałeś, ale zważ, że ludzie i kultura wracają do tradycyjnych wierzeń i rytuałów. Chrześcijaństwo jawi się im zbyt abstrakcyjnie.
    Naturalistyczne wierzenia i przekonania zakreślają coraz szersze kręgi.

  2. No właśnie to mnie ciekawi. Bo ja sam, jako fan Josha McDowella (pisałem z niego magisterkę) jestem zdania, że nic bardziej logicznego i wiarygodnego niż chrześcijaństwo nie istnieje. Z kolei również wydaje mi się, że powrót do tradycji, jak również czerpanie z tradycji wschodnich czy amerykańskich, jest raczej czymś w rodzaju podążania za modą, niż poszukiwaniem zbawienia. Wielu tych, którzy obchodzą halloween nie wie nawet, że pośrednio oddaje cześć diabłu…

  3. Chrześcijaństwo „zawłaszczyło” sobie wiele świąt, które istniały wcześniej, jak np. Samhain, będący końcem lata i dniem (a właściwie nocą), w którą zmarli wracali spotkać się z żywymi, aby im pomóc, a nie szkodzić. To święto nie miało nic wspólnego z diabłem pod jakąkolwiek postacią, a więc jest wnioskiem nieuprawnionym twierdzenie, że „wielu tych, którzy obchodzą halloween nie wie nawet, że pośrednio oddaje cześć diabłu…”. Raczej ktoś piszący o halloween nie wie nawet, że pośrednio nawet diabła tam nie ma. A jak ktoś go tam z przyczyn komercyjnych wstawia, to jego wina, a nie Samhain. NB na terenach słowiańskich mamy Dziady, bardzo podobne do Samhain i podobnie „zawłaszczone” przez chrześcijaństwo. Czy również uważasz, że topienie Marzany w Jare Gody należy potępić? To dwa przeciwstawne punkty w roku – początek i koniec zimy.
    Zdecyduj się także co do chronologii.
    „Po drugie – /…/ sięgają swoją historią czasów pogańskiego okultyzmu i druidyzmu. Po trzecie – /…/zagłusza swoje źródło, a więc Bożą uroczystość Wszystkich Świętych.” Tak detalicznie – co było źródłem czego? Druidyczne święto ma źródło w chrześcijańskiej uroczystości?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s