Wszyscy jesteśmy jajkami

święconkaJuż po Wielkim Czwartku, wchodzimy w Wielki Piątek. Przeżyjemy wspólnie liturgię Męki Pańskiej, przeniesiemy Ciało Chrystusa z ciemnicy do grobu, a rano, bardzo wcześnie, wstaniemy żeby z koszyczkiem pobiec do kościoła na poświęcenie pokarmów. Niektórzy śmieją się, że „Poza święconką nie ma zbawienia”, ponieważ tradycja święcenia pokarmów na Wielkanoc jest pewnie tak samo silna, jak wielkanocne śniadanie, ale z pewnością już silniejsza, niż Wigilia Paschalna. Nie będę jednak dziś narzekał na fakt, że więcej ludzi pójdzie poświęcić jajka, niż w Wielkanoc na mszę świętą, bo sam też koszyk przybiorę i z dziećmi do kościoła z radością powędruję. Dziś odpowiem na pytanie, które wielu spędza przed Wielką Sobotą sen z powiek: Czy żegnamy się na święceniu jajek?

1. Chleb

Kapłan rozpoczyna święcenie pokarmów wypowiadając słowa: „Chlebie żywy który zstąpiłeś z nieba i w Komunii św. dajesz życie światu, pobłogosław ten chleb i wszelkie świąteczne pieczywo na pamiątkę chleba, którym nakarmiłeś lud słuchający Ciebie wytrwale na pustkowiu, i który po swym zmartwychwstaniu przygotowałeś nad jeziorem dla swoich uczniów”. Wykonuje przy tym znak krzyża, a wielu wiernych żegna się także. Jest to błąd. Kapłan błogosławi chleb – symbol Eucharystii i pamiątkę manny z nieba, oraz rozmnożenia chleba (i ryb) nad jeziorem. My nie jesteśmy chlebem. I nie żegnamy się na chleb.

2. Mięso

Po pobłogosławieniu chleba przychodzi czas na mięso, wędliny i inne produkty: „Baranku Boży, który zwyciężyłeś zło i obmyłeś świat z grzechów, pobłogosław to mięso, wędliny i wszelkie pokarmy, które będziemy jedli na pamiątkę Baranka paschalnego i świątecznych potraw, które Ty spożyłeś z Apostołami na Ostatniej Wieczerzy”. To piękny zwyczaj, a przy okazji przypomina nam o Wielkim Czwartku, podczas świętowania którego możemy jeść najróżniejsze potrawy, tak, jak Chrystus spożywał je ze swoimi uczniami (a więc np. jagnięcinę, pieczywo z ziołami, a nawet wino – choć to w naszej kulturze raczej nieczęsty zwyczaj). Ale, choć składamy się z pewnością z mięsa, to my nie jesteśmy mięsem. I nie żegnamy się na mięso.

3. Sól

W koszyczku obok chleba i mięsa stawiamy przyprawy. Najczęściej jest to pieprz i sól, ale kapłan błogosławi przede wszystkim tę drugą. Mówi: „Pobłogosław także naszą sól, aby chroniła nas od zepsucia”. Sól w Ewangelii jest symbolem głoszenia dobrej nowiny słowem i przykładem: „Wy jesteście solą ziemi, lecz jeśli sól straci swój smak, czymże ją posolić?” – pyta Jezus. Oczywiście w nas samych mnóstwo jest wszelkich soli mineralnych, ale my nie jesteśmy solą. I nie żegnamy się na sól.

4. Jajka

Wreszcie przychodzi czas na jajka, symbol rodzącego się życia, ten produkt spożywczy, którym dzielimy się na Wielkanoc podobnie, jak opłatkiem na Boże Narodzenie. Kapłan wypowiada słowa: „Chryste, życie i zmartwychwstanie nasze, pobłogosław te jajka, znak nowego życia, abyśmy dzieląc się nimi w gronie rodziny, bliskich i gości, mogli się także dzielić wzajemnie radością z tego, że jesteś z nami”. Jajka są – zdawać by się mogło – najważniejszym elementem wielkanocnego żywienia. Ja sam kiedyś śmiałem się, że skoro jestem mężczyzną, to przecież święcenie jajek mnie także dotyczy. Niestety, to świński dowcip. I nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością, bo my nie jesteśmy jajkami. I nie żegnamy się na jajka.

5. Poświęcenie

Na sam koniec ksiądz błogosławi wszystkim, mówiąc: „Daj nam wszystkim dojść do wiecznej uczty Twojej, tam, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków”. Wierni odpowiadają: „Amen”. Ksiądz bierze kropidło, woda święcona pada na święconkę i na ludzkie głowy i pozostaje pytanie: Czy wówczas się żegnamy? Cóż… Zdania w tej kwestii są podzielone. Niektórzy twierdzą, że przy poświęceniu wodą święconą żegnamy się tylko podczas aspersji (tj. specjalnej wersji aktu pokuty w czasie mszy świętej), więc podczas święcenia pokarmów nie. Z drugiej strony – jeśli ksiądz specjalnie kropi nas już po poświęceniu pokarmów, to może powinniśmy się jednak przeżegnać? Myślę, że jeśli wykonamy znak krzyża wtedy, kiedy to my jesteśmy „poświęcani”, to nie będzie w tym nic zdrożnego. Wszak my jesteśmy sobą. I możemy się przeżegnać.

Wszystkim życzę błogosławionych Świąt Wielkiej Nocy i smacznej święconki!

____________________________________

We wpisie wykorzystano zdjęcie święconki, za: http://chojnice24.pl/galeria/481/wielkanocna-swieconka/

Categories: Świat i Kościół | Tags: , , , , | 2 komentarzy

Zobacz wpisy

2 thoughts on “Wszyscy jesteśmy jajkami

  1. Celna uwaga o niewykonywaniu znaku krzyża, przy chlebie, jajkach i mięsie. Dziś zauważyłam niestety, że większość osób tak robi.
    Pozostaje mi życzyć Tobie i Twojej rodzinie wesołych świąt!

  2. Ja to do dzisiaj myślę zawsze ciepło o Maurycym, który powiedział, że po Przeistoczeniu wstajemy nie żegnając się.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s