Posts Tagged With: Wydalenie

Ił kapustę ser cebulę, czyli koniec pamiętnika stukniętego kleryka

Moglibyście wszyscy spytać – jak to? Dopiero co zapowiadałeś że się będziesz co tydzień odzywać, a tu koniec? Racja. „I łka puste serce bólem”… Dostałem papiery dnia dzisiejszego. Rano, gdy przyjechałem do seminarium, okazało się, że nie ma mnie na liście. Po chwili wiedziałem już, że ta strona na której teraz jesteście jest tego głównym powodem. Dowiedziałem się, że od dłuższego czasu obserwował ją zarząd i nie tylko. Wyciągali z niej wnioski co do mojego powołania i dalszej formacji. I słusznie. Wprawdzie blog przeznaczony był dla młodzieży, ale osobiście, prosząc o wsparcie, dałem przecież adres kilku kapłanom. Wezwano mnie do rektora i przedstawiono sprawę. Rektor przeczytał mi fragment regulaminu który nieświadomie naruszyłem. Zostałem wydalony za oczernianie Kościoła i seminarium w oczach ludzi… Powiedziałem, że nie rozumiem tej decyzji… Teraz trochę już ją zrozumiałem – powinienem był zapytać najpierw. Całą więc winę zrzucam na moje kochane Qrczaki za wciągnięcie mnie w te całe blogowanie bez kontaktu z siłą wyższą… ;)

Płaczę gdy piszę tą notkę. Na Tlenie i GG otwarte od 3 do 6 okienek. Co 3 minuty przychodzi SMS… Od koleżanek, kolegów, kleryków… Wszyscy są w szoku. Nikt nie rozumie, ani ci co bloga znają, ani ci, którzy nie zaglądali. Opisy przyjaciół na GG… „Nie rozumiem tego”… Ja powoli zaczynam rozumieć. Ten blog to był błąd.

Ale przecież chciałem dobrze! Patrząc na to co dzieje się dziś z młodzieżą i na to, że tak wiele z nich korzysta z internetu, stwierdziłem, że ja – maniak komputerowy – mogę coś z tym zrobić! Poczułem to jako głos Boga, a do tego w sierpniu wpadł mi w łapy list Jana Pawła II „Szybki rozwój” o środkach społecznego przekazu. Pomyślałem, że jeśli ja tego nie zrobię, to nikogo nie namówię! A miałem wakacje! Wiem, że niektóre notki wydawały się zbyt frywolne. Inne – zbyt kontrowersyjne (a jednak sprawa antykoncepcji wszystkich interesuje…). Ale robiłem to, co uważałem za słuszne – starałem się pomóc zabłąkanym duszyczkom. Mam ideały… I udawało się. Jedna, dwie, trzy duszyczki objawiające się w komentarzach. Nie wiadomo ile milczących. Wiedziałem, że Bóg mi w tym pomaga. Ale nie wiedziałem, że to zabronione…

Żal mi, że nikt nie zwrócił mi uwagi. Żal, że dowiedziałem się o tym gdy powinienem się był wprowadzać do pokoju. Ale to mój błąd był i ja za niego dziś odpowiedzieć muszę. To jest dla mnie ogromna lekcja. Lekcja pokory. Żeby się nigdy nie wychylać za krawędź, bo można spaść. Dlatego piszę tę moją ostatnią notkę choć klerykiem już nie jestem. Dziękuję Wam wszystkim za wspólne spędzanie czasu, za niepokojenie mnie swoimi niepokojami… Za to, że oczekiwaliście odemnie pomocy. Dziękuję tym księżom, którzy stali po mojej stronie, nie koniecznie słusznie, ale z wielkim zaangażowaniem. Dziękuję Makocie za wygląd tego bloga (już dziękowałem?), dziękuję przyjaciołom klerykom, z którymi spędziłem wspaniały rok, że są ze mną w modlitwie. Dziękuję czytelnikom bloga, za to, że mimo różnic poglądów (od ateistów do psudo-satanistów) wszyscy trzymali za mnie kciuki, bym wytrwał w powołaniu. I Wam wszystkim, którzy modlicie się za mnie, również dziękuję.

Przepraszam tych wszystkich, których w jakikolwiek sposób uraziłem. Przepraszam tych, którzy źle odczytali moje intencje (a mnie się często zdarza komunikować w dwuznaczny sposób). Przepraszam tych, którzy sądzą, że chciałem umniejszyć Kościół i zrobić z seminarium jakąś melinę. Naprawdę to chciałem by to wszystko wyglądało prawdziwie i by przedstawiało prawdę. By każdy mógł spojrzeć na seminarium i Kościół jako na takie, jakimi są. Nie zaś takie, jakimi pragnęliby je widzieć, czy na takie, jakimi opisują je media. Jednak przepraszam, że mi to nie wyszło, i że niechcący wbiłem szpilę paru wspaniałym osobom. Nie proszę o szansę, przecież to bez sensu. Jednak wiedzcie, że kocham Was wszystkich mocno. I przepraszam, że blog jest zamykany. Nie ma powodu robić inaczej – nie jestem już stuknięty… to jest, nie jestem już klerykiem ;).

Blog „Z pamiętnika stukniętego kleryka” uważam za zamknięty!

Categories: O mnie | Tagi: , , , , | 46 Komentarzy